Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 stycznia 2011

idzie wiosna?

08:14 Trochę szkoda. Dobrze się czułam w mroźne dni. Polubiłam zimę. A teraz szaro, buro i ponuro. Idzie wiosna? Deszczem?
09:13 Blog Koronki tak mnie zauroczył, że postanowiłam pożyczyć od mamy maszynę. Czy coś z tego wyjdzie? Być może. Jeśli uda mi się odkopać gdzieś umiejętności, które zatraciłam będąc jeszcze nastolatką.
 
13:53 Matka zawsze mi mówiła: zimno Ci? weź się za robotę! Mogłabym dziś sparafrazować jej powiedzenie. Smutno Ci, rusz dupę! Maszyna przywieziona. Zakupione próbne(czytaj tanie) materiały na próbne(czytaj nieudane) zadania. Nawet od dawna poszukiwane puszorki dla psa do wpinania w pas samochodowy zakupione! Jedynie do nadzoru budowlanego już mi się nie chciało. Jutro to załatwię. Ale największym bonusem dzisiejszego dnia to paczka pierogów domowych przywiezionych od mamy ;).
17:17 O zgrozo! Zszyłam 5 centymetrów boku poduszki i złamałam igłę. W sumie chodziło mi po głowie wcześniej, aby nabyć stosowny zapas, ale jakoś wdrożyłam tego w życie. Pozostaje mi czekać do rana i udać się do pasmanterii.
20:41 Pomyślałam: może skoczę do oszą. Skoczyłam, nabyłam igły, powalczyłam z maszyną i... oto ona.


Kompletnie mi do niczego nie pasuje, ale test zaliczony. Jak już byłam w oszą skoczyłam jeszcze do lerła i tam nabyłam trochę materiału. Mam już poduchę skrojoną, więc trzymajcie kciuki!
21:49 A ta już mi się przyda ;).